Mark Mobius: Popyt wewnętrzny następnym motorem wzrostu

Rumunia poczyniła postępy na wielu płaszczyznach i nie jest dla nas dużym zaskoczeniem, że kraj polepszył wskaźniki konkurencyjności, napisał na swoim blogu Mark Mobius,  prezes Franklin Templeton Investments. Uważa on, że popyt krajowy powinien być następnym motorem wzrostu dla kraju. Sądzę, że współpraca Rumunii z Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) w ciągu kilku ostatnich lat była korzystna i przyczyniła się do stabilizacji finansów publicznych. Widzimy również pewne pozytywne zmiany w rumuńskiej gospodarce; stopa bezrobocia i stopy procentowe są niskie, a dochody rosną”, powiedział Mobius. Dodał również: “Progres był powolny, a konsumpcja lokalna została bardzo dotknięta przez kryzys od 2008 roku i dopiero teraz zaczyna z niego wychodzić. Rumunia poczyniła kroki w przód, ale uważamy, że wciąż musi przejść długą drogę by stać się bardziej konkurencyjna na rynkach światowych. Do tej pory konsumpcja nie była zbyt duża, dlatego uważamy, że to z popytu krajowego może przyjść siła napędowa rumuńskiej gospodarki. Franklin Templeton Investments, od września 2010 r., zarządza największym funduszem inwestycyjnym Rumunii, Fondul Proprietatea. Fundusz został utworzony przez państwo w celu zadośćuczynienia tym, którzy stracili swoje oszczędności w okresie komunizmu. Na koniec sierpnia 2014 roku, Fundusz miał 3,39 miliardów EUR w aktywach netto i posiada mniejszościowe udziały w kilku dużych państwowych spółkach w sektorze energetycznym, a także w transporcie i usługach pocztowych. „Jako inwestorzy w Rumunii, zwracamy szczególną uwagę na wdrożenie odpowiednich standardów ładu korporacyjnego i wierzymy, że istotne dla przedsiębiorstw państwowych jest by stały się bardziej konkurencyjne i rentowne, „powiedział Mobius. Fondul Proprietatea jest notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Bukareszcie z kapitalizacją rynkową w wysokości 2,92 mld EUR. Źródło: romania-insider.comTagi: , ,